Pokazywanie postów oznaczonych etykietą VAT. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą VAT. Pokaż wszystkie posty

piątek, 31 października 2014

Faktura elektroniczna nie taka straszna jak ją malują

Faktura elektroniczna? A bo to urzędy uznają? i co ja mam na komputerze trzymać te faktury? a jak mi się laptop zepsuje? Albo wymienię po 3-ch latach na nowy? Jak program komputerowy pzrestanie działać? Lepiej papier mieć. 

Ale te koszty...... 

Z  badania Millward Brown, przeprowadzonego na zlecenie BillBird S.A. wynika, że 80% polskich przedsiębiorców z sektora MŚP (małe i średnie przedsiębiorstwa) nie korzysta z ułatwień wynikających z możliwości posługiwania się fakturami elektronicznymi. 

Jak pokazało badanie polscy przedsiębiorcy jako jedną z największych barier odejścia od papierowych faktur wymieniają niejasne przepisy i stosunek urzędników skarbowych do faktur elektronicznych.

Spróuję przybliżyć wam trochę konstrukcję faktur elektronicznych. I zapewniam są one bezpiecze, a jak urzędnik nie będzie chciał uznać to powinien się douczyć. Myślę jednak, że urzędnicy już się wiele nauczyli. Wszak możliwość dokumentowania obrotu fakturami elektronicznymi istnieje w Polsce już 10 lat.


Sposób wystawienia i dostarczenia
Przez fakturę elektroniczną ustawa o podatku od towarów i usług rozumie fakturę w formie elektronicznej, wystawioną i otrzymaną w dowolnym formacie elektronicznym. Na tym koniec. Każdy może wybrać format jaki mu odpowiada. Nie ma już bowiem preferencji jednego formatu elektronicznego nad drugim. Do końca 2013 r. urzędy w ślad za rozporządzeniem Ministra Finansów preferowały faktury elektroniczne podpisywane bezpiecznym podpisem elektronicznym lub przesyłane w systemie EDI. Dziś takich preferencji przepisowych nie ma

Wybór samego formatu zależy od podatnika i żadna forma nie powinna być lepiej traktowana niż inne. Faktura elektroniczna może przybrać formę ustrukturyzowanego komunikatu (jak np. XML) wiadomości e-mail z załącznikiem w PDF, DOC, CSV, lub faks otrzymany w formacie elektronicznym. Ważne, aby faktura była utworzona w komputerze i elektronicznie dostarczona kontrahentowi.

Przez wystawienie rozmieć należy udostępnienie faktury w taki sposób, aby jej odbiorca mógł ją otrzymać. Poza najczęściej stosowaną wysyłką mailową stosowane są także metody pobrania faktury  za pośrednictwem serwisu internetowego (po wcześniejszym logowaniu zabezpieczonym hasłem), lub przekazanie przy pomocy bezpiecznego połączenia. Taki sposób jest jak najbardziej poprawny pod względem podatkowym.

Jeśli faktura utworzona w formacie elektronicznym (na komputerze) zostanie wydrukowana i przekazana w formie papierowej nie będzie fakturą elektroniczną. Odwrotnie natomiast z fakturą napisaną na papierze, która zostanie zeskanowana i wysłana mailem. Stanie się ona fakturą elektroniczną. Warunkiem koniecznym do uznania faktury za elektroniczną jest, aby wersja papierowa nie została wysłana lub przekazana odbiorcy.

W tym miejscu chciałabym uczulić na wybór tylko jednego sposobu dostarczania faktur do odbiorcy. Bywa, że przedsiębiorcy wysyłają fakturę drogą elektroniczną (by wcześniej otrzymać zapłatę) a później jeszcze raz wysyłają ją w wersji papierowej z własnoręcznym podpisem. Takie działalnie urzędy skarbowe odczytują jako konieczność odprowadzenia VAT z tych dwóch faktur. Zgodnie bowiem z art. 108 ustawy o VAT, w przypadku gdy osoba prawna, jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej lub osoba fizyczna wystawi fakturę, w której wykaże kwotę podatku, jest obowiązana do jego zapłaty.

Jeżeli podatnik dostarczył fakturę w formie elektronicznej jest ona ważna i urząd skarbowy nie może zakwestionować takiego doręczenia.

Dane na fakturze
Treść faktury elektronicznej nie różni się w ogóle od treści faktury papierowej. Zawiera one te same obowiązkowe elementy jak każda inna faktura. Dla faktur elektronicznych nie ma żadnych specjalnych oznaczeń

Sposób przechowywania
W myśl art. 112a ust. 1 ustawy o VAT podatnicy przechowują wystawione i otrzymane faktury w podziale na okresy rozliczeniowe, w sposób zapewniający łatwe ich odszukanie oraz autentyczność pochodzenia, integralność treści i czytelność tych faktur od momentu ich wystawienia lub otrzymania do czasu upływu przedawnienia zobowiązania podatkowego.

Przepisy te dotyczą obu form faktur i elektronicznych i papierowych. W przypadku faktur elektronicznych przechowywanych w formie elektronicznej podatnicy powinni zapewnić organom podatkowym bezzwłoczny ich pobór i przetwarzanie danych w nich zawartych. Czyli, w przypadku kontroli należy urzędnikom przekazać wszystkie faktury przechowywane elektronicznie.


Nic nie stoi na przeszkodzie, aby fakturę elektroniczną wydrukować i przechowywać w formie papierowej. W drugą stronę tak samo. Przepisy nie zabraniają skanowania faktur papierowych i przechowywania ich w formie elektronicznej. Takie stanowisko potwierdza Minister Finansów w wydanych interpretacjach indywidualnych.

Korekta
I ostatnia ważna kwestia. Fakturę elektroniczną można skorygować wystawiając fakturę w formie papierowej.

Nie prowadzi się odrębnej numeracji dla faktur elektronicznych i papierowych. Numeracja powinna być zachowana bez względu na formę wystawiania, wysyłania i przechowywania faktur.

piątek, 21 lutego 2014

Samochody osobowe odliczanie VAT kwiecień 2014!

Na 1 kwietnia br. ustawodawca szykuje nam niespodziankę. Pamiętacie, że obiecano nam odliczanie częściowe VAT od paliwa do samochodów osobowych? PRYMA APRILIS!

Chcielibyście. Już urzędnicy wiedzą, że okradacie państwo!. Dziurę budżetową trza łatać! Trzeba zabrać przedsiębiorcom, nie zostawiać, nic nie dawać. Ich wzrost ...., no właśnie według polityków jak się przedsiębiorcy zabierze to się mu nic nie stanie, a dziura się nie będzie tak szybko powiększała. Czyżby? Odpowiedź zostawiam wam. Nie rozumiem tylko dlaczego tak trudno jest politykom zrozumieć, że więcej inwestycji = więcej sprzedaży = więcej VAT w budżecie. A nie będziemy inwestować jak będą nam odbierane kolejne przywileje i dokładać obowiązków.

Co jednak zrobił obecny Rząd. Dał przedsiębiorcy możliwość skorzystania z pełnego odliczenia VAT od wszystkiego co związane z samochodem osobowym, ale nałożył takie warunki, by nikomu się nie chciało ich spełniać. Coś na wzór kilometrówki, tylko gorzej.



Po kolei.

  1. Zwykły samochód osobowy w środkach trwałych firmy ma prawo do 50% odliczenia VAT od zakupu, wytworzenia, leasingu, najmu, napraw, konserwacji, itp., ale bez prawa do odliczenia VAT od paliwa.
  2. Samochód wyłącznie wykorzystywany do działalności gospodarczej ma prawo do odliczania 100% VAT od wszystkiego co wymieniłam w pkt 1.

Problem w tym, że wyłączne wykorzystywanie do działalności gospodarczej ma być oceniane obiektywnie. Sama ustawa wskazuje co należy rozumieć przez obiektywne wykorzystanie
  1. sposób wykorzystywania tych pojazdów przez podatnika, zwłaszcza określony w ustalonych przez niego zasadach ich używania, dodatkowo potwierdzony prowadzoną przez podatnika dla tych pojazdów ewidencją przebiegu pojazdu, wyklucza ich użycie do celów niezwiązanych z działalnością gospodarczą
  2. konstrukcja tych pojazdów wyklucza ich użycie do celów niezwiązanych z działalnością gospodarczą lub powoduje, że ich użycie do celów niezwiązanych z działalnością gospodarczą jest nieistotne. (chodzi tu o: samochody ciężarowe, koparki, dźwigi, samochody typu van, wielozadaniowy - jeśli mają trwałą przegrodę i jeden rząd siedzeń, agregat elektryczny/spawalniczy, do prac wiertniczych, koparka, koparko-spycharka, ładowarka, podnośnik do prac konserwacyjno-montażowych, żuraw samochodowy)

To co miało pełne odliczenie VAT przed 31 grudnia 2013 r. dalej go ma. Gorzej z powyższym punktem 1. Nie dość, ze trzeba załatwić parking firmowy to jeszcze trzeba będzie zmusić kierowców do pisania ewidencji, no i ktoś to musi nadzorować. 

Ewidencja przebiegu pojazdu ma zawierać:
1) numer rejestracyjny pojazdu samochodowego;
2) dzień rozpoczęcia i zakończenia prowadzenia ewidencji;
3) stan licznika przebiegu pojazdu samochodowego na dzień rozpoczęcia prowadzenia ewidencji, na koniec każdego okresu rozliczeniowego oraz na dzień zakończenia prowadzenia ewidencji;
4) wpis osoby kierującej pojazdem samochodowym dotyczący każdego wykorzystania tego pojazdu, obejmujący:
                a) kolejny numer wpisu,
                b) datę i cel wyjazdu,
                c) opis trasy (skąd – dokąd),
                d) liczbę przejechanych kilometrów,
                e) imię i nazwisko osoby kierującej pojazdem
– potwierdzony przez podatnika na koniec każdego okresu rozliczeniowego w zakresie autentyczności wpisu osoby kierującej pojazdem, jeżeli nie jest ona podatnikiem.

Czyli jednoosobowy przedsiębiorca także musi zaprowadzić sobie ewidencję. Ale to chyba bez sensu, no bo jak ma sam sobie zapisać zasady używania auta? Organ nie da temu wiary, że auto osobowe nie było nigdy wykorzystane do celów prywatnych podatnika. Dojazd z domu do pracy i z powrotem, jest uważany przez Ministra Finansów za użytek prywatny. No więc lepiej zostawiać auto na ulicy przed budynkiem firmy niż w bezpiecznym garażu podatnika, czy jego pracowników.

Dodatkowo trzeba złożyć informację do urzędu skarbowego, że dany pojazd osobowy zamierzamy używać tylko do celów działalności. Każda zmiana statusu auta wymaga informowania urzędu. Z tym, że jak się spóźnimy lub w ogóle nie zgłosimy a wykrzystamy auto do celów prywatnych grozi nam kara grzywny. Na zgłoszenie zmiany mamy czas na złożenie informacji do dnia, w którym dokonujemy tej zmiany.

Tak jest wprowadzono odrębna karę do kodeksu karnego skarbowego. Kara grzywny do 720 stawek dziennych.

Na wakacje też już nie użyjemy auta służbowego

Reasumując. Pełne prawo do odliczenia VAT naliczonego od wydatków (w tym paliwo) na samochód osobowy przysługuje jak użytkujemy samochód wyłącznie gospodarczo, zgłosimy to urzędowi skarbowemu oraz  prowadzimy ewidencję.

Prawo 50% odliczenia VAT naliczonego przysługuje, jeżeli samochód osobowy jest wykorzystywany mieszanie, tj. do działalności i w celach prywatnych. Bez względu na to czy prywatny cel był pracownika czy właściciela. Prawo do odliczania 50% VAT od paliwa do dnia 30 czerwca 2015 r. jest zawieszone.


To co obiecano nie dano, jak to zwykle bywa z politykami. To tego zabrano pełne odliczenie VAT od napraw samochodów osobowych i konserwacji, czytaj, wszystko co kupujesz do samochodu osobowego nie ma prawa do pełnego odliczenia VAT naliczonego na fakturze zakupowej. Wprowadzono sankcje karne za niedopełnienie obowiązku informacyjnego. Oto bilans tegorocznego prima aprilis.

WNIOSEK
Jeśli miałeś i tak w 2014 kupić samochód, zrób to przed 1 kwietnia 2014 r. Tym bardziej, że gdy dzisiaj zyskasz pełne prawo do odliczenia VAT od rat leasingowych zachowasz je, aż do zakończenia umowy. Samochód musi tylko zostać wydany do 31 marca 2014 r., a umowa leasingowa złożona w urzędzie najpóźniej w dniu 30 kwietnia 2014 r.





piątek, 27 grudnia 2013

VAT 2014 — KURS DLA LAIKÓW PRAWA

VAT 2014 dla laików prawa. Szkolenie jest przeznaczone dla wszystkich osób, które nie są wykładowcami prawa podatkowego. Są to wybrane zmiany w ustawie dotyczące działalności przedsiębiorców. Szkolenie będzie prowadzone tak by każdy uczestnik umiał prawidłowo się lub kogoś rozliczyć

data: 22.01.2014   godz. 18:30 - 20:30


Czego się nauczysz?

Zaczniemy od krótkiego wstępu: Czym jest podatek VAT.
A następnie:
Poznasz nowe uproszczone zasady wystawiania faktur, dzięki którym Twoja działalność będzie mniej sformalizowana.

Nauczysz się w jakim okresie powinieneś zapłacić VAT do urzędu skarbowego oraz w jakiej wysokości.

A może chcesz skorzystać ze zwolnienia z VAT? Sprawdź, jakie musisz spełnić warunki.

Na zakończenie nauczysz się jak rozpoznać u siebie obowiązek zakupu kasy fiskalnej i dokumentowania sprzedaży paragonami.
Również podatnicy zwolnieni z VAT niekiedy muszą wystawiać paragony. Poznaj zatem możliwości zwolnień z tego obowiązku.

A do tego gorąco zachęcam was do zadawania pytań. Na szkoleniach preferuję dyskusję. Proszę przygotujcie sobie zestaw pytań. A jeśli macie już jakiś problem, na który chcecie poznać odpowiedź na szkoleniu, prześlijcie zarys na maila kancelaria@doradztwopodatkowe24.com z dopiskiem "pytanie na szkolenie 22.01.2014".



Miejsce: YERBACIARNIA TERERE, Warszawa, ul. Bartoszewicza 11

Zapisy: kancelaria@doardztwopodatkowe24.com, Tel. 885485 189

Liczba miejsc ograniczona.  Cena: 50 zł od osoby.



Prowadzący szkolenie: Iwona Chłopek - pasjonat prawa podatkowego, doradca/ekspert podatkowy, publicysta m.in. Gazeta Prawna, Linia Otwocka, ekspert na portalu jak.gazeta.pl. 

organizator: 


czwartek, 19 grudnia 2013

VAT od samochodów osobowych na przełomie 2013 i 2014 r.

Grudzień już się kończy, a przedsiębiorcy dalej w zawieszeniu. Niby przepisy się zmieniają, ale straszy się kolejną zmianą za pół roku. Kupować auto? Zrobić sobie prezent na gwiazdkę? Czy nie kupować auta? Kiedy się opłaca? A może sprzedać warto to co się ma jeszcze w 2013?

W 2014 r. w zakresie VAT od samochodów osobowych dużo się zmieni. Warto wiedzieć co się opłaca.

Co mamy dzisiaj (do 31.12.2013)
W 2013 r. nie mamy prawa do odliczenia pełnego VAT od samochodów osobowych z tzw. z kratką. A co za tym idzie w ogóle nie odliczamy VAT od paliwa tankowanego do osobowych samochodów służbowych. Od zakupu auta oraz od jego leasingu czy najmu odliczamy tylko 60% VAT naliczonego.

Od napraw i eksploatacji takich pojazdów, jeśli weźmiemy faktury za części i usługi odliczamy 100% VAT.

Co się zmienia od stycznia 2014 r.?
Jeżeli zakupimy auto osobowe, albo weźmiemy w leasing takie auto spełniające poniższe warunki nie tylko odliczymy 100% VAT, ale także będziemy mogli odliczać VAT od paliwa.

Od 2014 r. oprócz obecnych samochodów ciężarowych i dostawczych prawo do pełnego odliczenia VAT uzyskają samochody, w których liczba miejsc (siedzeń) łącznie z miejscem dla kierowcy wynosi:
1 - jeżeli dopuszczalna ładowność jest równa lub większa niż 425 kg,
2 - jeżeli dopuszczalna ładowność jest równa lub większa niż 493 kg,
3 lub więcej - jeżeli dopuszczalna ładowność jest równa lub większa niż 500 kg.

Powyższe warunki muszą być potwierdzone na dokumencie urzędowym, czyli np. w świadectwie homologacji pojazdu lub w decyzji organu o braku konieczności wystawiania takiego dokumentu. Oznacza to, że każdy pojazd samochodowy, który został przerobiony w ten sposób by spełniał powyższe warunki musi mieć na to papiery, by móc korzystać w pełni z odliczenia VAT.

Od napraw i eksploatacji samochodów osobowych, bez względu na to czy spełniają nowe wymagania techniczne (do pełnego odliczenia VAT) czy też nie, odliczymy 100% VAT. Wprawdzie art. 86a ust. 9 ustawy o VAT nakazuje stosować tylko odliczenie 60% to jest to niezgodne zarówno z VI dyrektywą, jak i obecnie obowiązującą dyrektywą 2006/112 w zakresie podatku od wartości dodanej.

Korzystniej jest zatem poczekać i kupić auto w styczniu, jeśli będzie to samochód z tzw. kratką. Jeżeli nie zamierzamy kupować auta spełniającego powyższe warunki nic się dla nas nie zmieni.

Uwaga na sprzedaż samochodów.

Od stycznia 2014 r. zmienia się zwolnienie dotyczące sprzedaży towarów wykorzystywanych w działalności. W 2013 i wcześniej, jak nie było prawa do odliczenia VAT lub było ono ograniczone to sprzedaż takiej rzeczy nie była opodatkowana VAT.

Na przykład. Firma wykupiła z leasingu samochód w 2011 r. W 2013 sprzedała auto osobie fizycznej. Cena - 50.000 zł - nie zawierała VAT, gdyż taka transakcja była zwolniona z VAT.

Od 1 stycznia 2014 roku sprzedaż samochodu używanego w firmie będzie musiała być opodatkowana VAT. Zwolnione będą wyłącznie rzeczy, które były wykorzystywane w działalności zwolnionej z VAT. Mikroprzrdsiębiorca, korzystający ze zwolnienia z VAT na podstawie art. 113 ustawy o VAT (tj. nieosiągający rocznego obrotu powyżej 150.000 zł), sprzeda samochód osobowy bez VAT. Mikroprzedsiębiorca, który z tego zwolnienia nie korzystał, bo opłacało mu się rozliczać VAT, sprzedając identyczny samochód będzie zobowiązany do ceny netto doliczyć 23% VAT.

Czyli sprzedaż samochodu po 1 stycznia 2014 r. będzie droższa o 11.500 zł (23% z 50.000 zł). Łączna cena sprzedaży powyższego samochodu wyniesie 61.500 zł.

Zwolnienie z VAT zostało tym samym bardzo ograniczone. Fiskus szukając dochodów znalazł je w sprzedaży rzeczy używanych w działalności gospodarczej.

Czy kupiony samochód od osoby fizycznej przy jego sprzedaży też firma będzie musiała opodatkować VAT? Odpowiedź brzmi tak. Nabywamy rzecz bez VAT-u lub bez prawa do odliczenia VAT, a sprzedając ją i tak musimy naliczyć VAT. Zyskuje tylko budżet państwa. Tracą znów podatnicy.

Proponowane zmiany w VAT od samochodów osobowych
Trochę o zmianach pisałam już w maju br. w poście zatytułowanym "Odliczenie VAT od zakupu samochodu - optymalizacja". Wtedy jednak Ministerstwo Finansów dopiero skłaniało się do wystąpienia o pozwolenie na odstępstwo do Unii Europejskiej. Dziś już wiemy, że takie pozwolenie prawdopodobnie Polska otrzyma. Komisja Europejska w projekcie decyzji Rady Unii Europejskiej podała, że zezwoli Polsce na odstępstwa.


Jakie to odstępstwa?
Najpierw przedsiębiorca oceni, czy zakupione auto będzie w całości czy tylko w części wykorzystywał do działalności gospodarczej. Czy np. on lub jego pracownicy nie będą mogli jeździć tymi autami do domu lub na wycieczki prywatne.

Jeżeli przedsiębiorca auto osobowe zdecyduje się wykorzystywać tylko do działalności gospodarczej będzie miał prawo do 100% odliczenia VAT. Jeśli choć jeden raz wykorzysta samochód osobowy do celów prywatnych utraci to prawo, na rzecz 50% prawa do odliczenia VAT naliczonego. Podatnik złoży korektę deklaracji.

Jeśli na początku określimy, że auto w całości i wyłącznie będzie jeździło służbowo to od paliwa, eksploatacji i napraw też odliczamy 100% VAT.

Ale jeżeli uznajemy, że czasem lub w miarę często samochód jeździ także w prywatnych sprawach, firma odliczy 50% od zakupu, paliwa, eksploatacji i napraw.

Od kiedy to będzie obowiązywać? W projekcie decyzji zapisano wprawdzie 1 stycznia 2014 r. Jednakże w Polsce nie uda się wprowadzić tak szybko nowych przepisów. Poczekamy zatem ze trzy miesiące na powyższe zmiany. Zmienić trzeba całą ustawę, a zatem musi zostać przeprowadzony cały proces legislacyjny, czyli nasz kochany Parament (Sejm i Senat) musi uchwalić a Prezydent Komorowski podpisać.
Nowe przepisy wejdą w życie najwcześniej w kwietniu 2014 r.

Czyli co robić? Co wam doradzić?
Dopóki nie będą znane przepisy przejściowe trudno jednoznacznie podjąć dzisiaj decyzję. Ale jeśli mamy kupić auto z kratką, kupmy go w styczniu 2014 (przed zmianą przepisów) i nie na leasing czy najem tylko za gotówkę lub na kredyt. Gdyż prawo nie może działać wstecz. Zatem późniejsze przepisy nie cofną nam pełnego odliczenia VAT. A jaki kształt ostatecznie przyjmą polskie przepisy nie wiadomo, dopóki projekt nie zostanie opublikowany i zatwierdzony przez Sejm i Senat.

Przy najmie i leasingu przepisy przejściowe mogą od dnia wejście zmian nakazywać stosowanie 50% odliczania VAT. Wszystko jednak trzeba dokładnie policzyć przy konkretnym modelu samochodu z konkretnymi ratami leasingowymi. Może się okazać, że ostatecznie nie kredyt czy gotówka, ale i tak leasing bardziej się opłaca. LICZYĆ, LICZYĆ, LICZYĆ. To moja rada.